Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
[Megane II] Nie wchodzi wsteczny - Megane II CC 1.5 dci
#1
Ledwo co napisałem cośkolwiek na forum, a tu hyc - awaria :/

Geneza jest prosta: w czwartek wyskoczyłem na myjnię, wszystko ładnie pięknie, w piątek przeparkowałem auto (żeby odblokować inne), nadal ładnie pięknie, w sobotę chciałem znowu przeparkować i... lipa, nie ma wstecznego. I jak piszę "nie ma", to nie mam na myśli, że coś rzęzi czy coś - po prostu dla mojego drążka przestała istnieć pozycja wstecznego biegu. Są tylko 1-5.

Czy ktoś się już z czymś takim spotkał? Ten drążek do "podciągania" w celu wrzucenia wstecznego działa normalnie, ma identyczny opór / naciąg jak zawsze, ale już sam drążek skrzyni biegu wstecznego złapać nie chce. Najlepsze co udało mi się uzyskać to wbić jedynkę z podciągniętym drążkiem, przy czym moment po puszczeniu zeskakiwał na normalną jedynkę (z drążkiem w dół).

Chciałem dostać się pod mieszek, żeby to obejrzeć, ale przyznam szczerze, że nie mam bladego pojęcia jak to zdjąć. W sieci na forum Renault znalazłem trzy enigmatyczne opisy:
- jeden, że jakiś gościu miał coś podobnego i "to był kawałek gumy, zajęło mu to 20 minut". Nie napisał jednak co zrobił i jak to wyjął.
- drugi opisywał, że to była jakaś większa usterka i że w celu dostania się do drążka trzeba odkręcić całą centralną konsolę ("plastyk"), zdjąć osłonę ręcznego, zdjąć osłonę interfejsu komputera, zdjąć gałkę drążka i całość ściągnąć w górę. Robota liczona w godzinach...
- trzeci, że mieszek jest zamocowany na 4 zatrzaskach pod gałką (?!) i całość łatwo schodzi.

Drugiej z tych opcji wolałbym uniknąć, a trzecia brzmi na trochę odszczepioną od rzeczywistości. Help?
Odpowiedz
#2
Mieszek jest na zatrzaskach, zdejmuje się go bardzo prosto. To to czego pewien jestem - dalej to już będzie gdybanie Wink

Czy jak normalnie ruszasz na luzie lewo-prawo, to jak podciągniesz pierścień, to gałka idzie bardziej w lewo czy nie? Jak nie to tu będzie problem z pierścieniem. Jak idzie bardziej w lewo, no to niestety problem ogólnie z wybierakiem - oby nie z sama skrzynia. Chwilowo nie mam dostępu do Meganki, ale za jakieś 2-3h przyjrzę się co ten pierścień robi po podciągnięciu i gdzie może być jakaś usterka.
[Obrazek: 1h70.JPG]

Był Scenic II 1.6 16V '03 + Astra F 1.4 8V '97
Jest Scenic III 1.5 dci '11 + Megane II CC 2.0 16V '07 + Mazda CX5 2.0T '13 + Mercedes-Benz E200 W124 2.0 '90
[Obrazek: auta.png]

[Obrazek: 111211762858beaa51aafea.jpg]
Odpowiedz
#3
Idzie bardziej w lewo tak jak normalnie. Ale nie idzie do przodu. Z tego co czytałem w sieci to może być taki plastikowo-gumowy element w lewej części skrzyni. Żeby się do niego dostać trzeba zdjąć cały plastik pomiędzy fotelami, więc trochę roboty będzie... no chyba że to coś prostszego.

Tylko czemu to się stało tak bez objawów? :/

Wysłane z mojego SM-G900F przy użyciu Tapatalka
Odpowiedz
#4
Miałem napisać to już dawno, ale nie miałem ku temu okazji. Otóż problem został rozwiązany. Całość ma i puentę, którą wierzę, że niektórzy wezmą sobie do serca.

Ruszyłem do znajomego mechanika w celu naprawy usterki. Założyłem, że problem może kryć się głębiej niż przy samym drążku, skoro wszystko niby chodzi dobrze. Wizytę poprzedził przykry fakt awarii... 5 i 6 biegu. Tak więc kilkadziesiąt kilometrów musiałem pokonać jadąc ostrożnie na 4 biegu. Na szczęście, po wycieku oleju z Golfa (i jeździe na obrotach poniżej punktu załączania się sprężarki) nie było to jakoś straszne przeżycie.

Mechanik najpierw sprawdził ruch wybieraka. Nic nie wskazywało na awarię w kabinie, ani nie wyglądało żeby coś się blokowało na samym mechanizmie zewnętrznej zmiany. Tu postraszył mnie, że to mogła być usterka całej skrzyni... Aby jednak nie peszyć, postanowił dostać się głębiej, aby lepiej zobaczyć co tam się z tym wybierakiem dzieje.

Po zdjęciu akumulatora i osłon ukazał się...
– Ty, patrz co tu masz, jakiś kawałek pianki albo plastiku!
– Że co?
– No masz, patrz...
– Ej, to pęka, coś jest w środku... co to... kapusta?
– Hahaha, Krzychu, toż to pieróg z kapustą i grzybami!

Tak oto skończyło się na śmiechu. Faktycznie, był to kawałek nadgryzionego pieroga. Jako, że w ostatnim czasie na podjeździe mojego domu stało więcej aut, sprawdziliśmy później wszystkie. W jednym z nich znaleźliśmy istny magazyn pierogów, wyrzuconych wcześniej na kompostownik... Najpewniej kot (chyba nawet wiem który) postanowił zmagazynować je w najcieplejszym miejscu w okolicy – komorach silników stojących w pobliżu aut.

Wreszcie obiecana puenta. Ma ona dwie części:
1. Nigdy nie wyrzucajcie zimą starych pierogów na kompost (bo wylądują w Waszych silnikach...).
2. Zanim rozłożycie skrzynię czy wnętrze Waszego auta, sprawdźcie najpierw co kryje się pod akumulatorem! Happywide

Historia zakończona happy endem. Smile
Odpowiedz
#5
Buahahaha bo umrę, dobre Happywide
Mój: Mercedes SLK R170,  Żonowóz: Chevrolet Captiva

https://www.facebook.com/DIUK1

Wiatr we włosach, w oczach łzy a na budziku dychy trzy Smile
Odpowiedz
#6
Kot albo Kuna Smile
Mi znosila pod maskę kromki chleba, a jak nie mogła już go znaleźć to zjadła przewody od napięcia Smile


Poprzednie bezdachowce:
Arrow Peugeot 205 CTI - ten przeciekał Arrow MB SLK R170 - w tym było zimą zimno Arrow MB SL R-230 - w tym byłem lanserem Arrow VW Golf IV - a tego nie wiem po co kupiłem Arrow Barchetta - męski lans w damskim aucie
Odpowiedz
#7
W zeszłym roku na parkingu pod moją pracą grasowała kuna. W efekcie 4 auta do naprawy w tym jedno miesięczne.
Mój: Mercedes SLK R170,  Żonowóz: Chevrolet Captiva

https://www.facebook.com/DIUK1

Wiatr we włosach, w oczach łzy a na budziku dychy trzy Smile
Odpowiedz
#8
Masakra... i że niby to wszystko teraz jest od spodu tworzywem osłonięte a i tak włażą. Za to niby łatwo dostępne żarówki w megane wymienić to horror.

Wysłane z mojego SM-G900F przy użyciu Tapatalka
Odpowiedz
#9
Żeby kuna nie weszła to chyba musiałbyś całą komorę pianką montażowa zrobić, a i tak by to przegryzla Wink


Poprzednie bezdachowce:
Arrow Peugeot 205 CTI - ten przeciekał Arrow MB SLK R170 - w tym było zimą zimno Arrow MB SL R-230 - w tym byłem lanserem Arrow VW Golf IV - a tego nie wiem po co kupiłem Arrow Barchetta - męski lans w damskim aucie
Odpowiedz
#10
Haha dobre Smile
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości