Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
[Megane II] 1.9 diesel
#1
no i stało się.
coś wczoraj popiskiwało coś potelepotało i po 2 km megi umarła.
laweta i dziś będzie diagnostyka mam nadzieje że uda się jeszcze coś uratować.
na chwile obecną żałobaCrybaby
jeśli chodzi o objawy to z rańca troszkę zaczęło ją szarpać, ale się uspokoiło po południu pojawiły się jakieś delikatne piski ( podobne do pisku pompy wspomagania, albo paska) po kilkuset metrach zaczęło rzucać silnikiem na wszystkie strony więc zapłon off i laweta.
Odpowiedz
#2
Obróciła się panewka czy tylko turbinka siadła?
Odpowiedz
#3
turbo jest chyba ok podejrzewam panewkowe sprawy tzn.modle się żeby to było tylko toWorshippy
Odpowiedz
#4
i co to było skoro szukasz nowego silnika????
Norbert
Odpowiedz
#5
dCi?


Poprzednie bezdachowce:
Arrow Peugeot 205 CTI - ten przeciekał Arrow MB SLK R170 - w tym było zimą zimno Arrow MB SL R-230 - w tym byłem lanserem Arrow VW Golf IV - a tego nie wiem po co kupiłem Arrow Barchetta - męski lans w damskim aucie
Odpowiedz
#6
panewka
dzisiaj będzie decyzja co z nim zrobić.
jest na allegroszu dość ciekawy anglik z którego jeszcze coś by powyciągał.
z kolei remont jest dość ryzykowny z tego co słyszałem.
Odpowiedz
#7
Ja na twoim miejscu decydowałbym się na silnik używke z małym przebiegiem + nowa pompa oleju.
Odpowiedz
#8
Skąd wiesz jaki przebieg trafisz? Małe szanse że sprzedawca powie że silnik ma nastukane 200 tys km..


Poprzednie bezdachowce:
Arrow Peugeot 205 CTI - ten przeciekał Arrow MB SLK R170 - w tym było zimą zimno Arrow MB SL R-230 - w tym byłem lanserem Arrow VW Golf IV - a tego nie wiem po co kupiłem Arrow Barchetta - męski lans w damskim aucie
Odpowiedz
#9
Jest sporo renówek z angli, sprzedający coraz częściej wystawiają silniki jeszcze zamontowane w aucie aby klient widział co kupuje a nawet się autem przejechał (wiadomo wtedy trzeba poczekać ze 2 godzinki na wyjęcie silnika i zapłacić ze dwie stówki wiecej) ale plus jest taki że w autach na części nikt liczników nie kręci bo to strata kasy.

Naprawa kosztowałaby dwa razy wiecej i nie powiedziane że będzie trwalsza niż używany silnik bo różnie to bywa.
Jednak przy oddaniu auta do naprawy a nie wymiany warto spisać sobie numery bloku bo mechanik też umie kombinować Smile a po numerach łatwo to sprawdzić.
Odpowiedz
#10
autko poszło do ziomka ziomka Smile
dzisiaj ma być silnik na podmiankę nie wiem jakie jest pochodzenie tego silnika ,ale gościu od 7 lat korzysta z tego źródełka
jeśli chodzi o silniki. Poza tym będzie fakturka więc jakieś małe zabezpieczenie będzie.
no i jeszcze klimke zrobi bo gdzieś od początku był wyciek.
i chyba zacznę szukać jakiegoś sebringa ewentualnie mustang.
takie tam następne przygody hehe.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości